Jutro o 8.00 wstajemy i będziemy biegać, przynajmniej taki mamy zamiar :D
Gdy szłyśmy do domu to Rozi mówiła do wszystkich fajnych chłopaków "SIEMA" heheszky :P
W szkole był nudny piknik i nikt nie wiedział o co chodzi, niektórzy dowiedzieli się, że jest w ogóle jakiś piknik dopiero dzisiaj -.-
A to my :D
Więcej zdjęć będzie kiedy indziej, bo było ich naprawdę dużo :)
We czwartek był Bal Szóstoklasistów i było genialnie. Niestety trwał tylko 2 godziny :( Ostatnia klasowa dyskoteka, ale taka krótka :/
Baj :*




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzięki za każdy komentarz :D
Obserwujesz? Napisz.
Dasz linka do bloga? Wejdziemy.